>
Blog / Analiza

Wystarczy jedno naruszenie - ale jakie? Granice progu z art. 45 u.k.k.

Analiza 27 lipca 2026 6 min czytania

Teza „wystarczy jedno naruszenie" zrobiła w ostatnich tygodniach dużą karierę. Bywa jednak cytowana w oderwaniu od kontekstu, co prowadzi do nieporozumień po obu stronach sporu.

Co dokładnie oznacza próg

Dla oceny skuteczności skorzystania z sankcji wystarczające jest wykazanie jednego z naruszeń wskazanych w ustawie o kredycie konsumenckim. Konsument nie musi zatem gromadzić katalogu uchybień ani wykazywać, że poniósł konkretną szkodę.

Próg jest jeden - ale to nadal próg, a nie automat.

Czego próg nie oznacza

Nie każde uchybienie o charakterze redakcyjnym uruchomi sankcję. Naruszenie powinno realnie dotykać możliwości oceny zobowiązania przez konsumenta - a więc dotyczyć informacji, które wpływają na zrozumienie kosztu kredytu i struktury długu. O zastosowaniu sankcji rozstrzyga sąd, oceniając konkretną umowę.

Naruszenia najczęściej podnoszone w praktyce

Do najczęstszych należą: nieprawidłowe wskazanie całkowitej kwoty kredytu, błędne RRSO, naliczanie odsetek od kredytowanych kosztów, wadliwy lub niewydany harmonogram spłat oraz nieprzejrzyste zasady zmiany opłat w tabeli.

Wniosek praktyczny

Zamiast szukać jak największej liczby zarzutów, warto skupić się na tych, które są najlepiej udokumentowane i najmocniej wpływają na zrozumiałość umowy. Jakość argumentacji ma tu większe znaczenie niż jej objętość.