>
Blog / Orzecznictwo

Sąd Najwyższy o sankcji kredytu darmowego - wyrok II CSKP 89/26

Orzecznictwo 13 lipca 2026 10 min czytania

8 lipca 2026 roku Sąd Najwyższy wydał wyrok w sprawie o sygnaturze II CSKP 89/26 - orzeczenie, na które środowisko czekało od miesięcy. Formalnie jest to wyrok kasatoryjny, uchylający rozstrzygnięcie sądu drugiej instancji. Znaczenie uzasadnienia wykracza jednak daleko poza ramy indywidualnego sporu.

Układ procesowy

Warto znać przebieg sprawy, bo sporo o niej mówi. Sąd pierwszej instancji orzekł po myśli konsumenta. Sąd drugiej instancji zmienił ten wyrok i oddalił powództwo. Sąd Najwyższy to rozstrzygnięcie uchylił, kierując sprawę do ponownego rozpoznania.

Sprawa dotyczyła umowy kredytu konsolidacyjnego z 2017 roku. Bank udostępnił konsumentowi środki w kwocie ok. 158,7 tys. zł, lecz jako podstawę naliczania odsetek kapitałowych przyjął kwotę wyższą - powiększoną o doliczoną do kredytu prowizję przekraczającą 26 tys. zł.

Bank nie powinien pobierać odsetek od pieniędzy, których faktycznie nie oddał konsumentowi do dyspozycji.

Funkcja sankcji

Sąd Najwyższy zaczął od podstaw. Wskazał, że sankcja kredytu darmowego stanowi przejaw ochrony praw konsumenta, a możliwość jej zastosowania jest uzależniona od naruszenia przez kredytodawcę poszczególnych przepisów ustawy o kredycie konsumenckim. Zagrożenie sankcją ma przy tym pełnić także funkcję prewencyjną - mobilizować kredytodawcę do przestrzegania postanowień ustawy.

Wystarczy jedno naruszenie

To teza, która wybrzmiała najmocniej. Dla oceny skuteczności skorzystania z sankcji wystarczające jest wykazanie jednego z naruszeń, o których mowa w ustawie. Konsument nie musi więc udowadniać całego katalogu uchybień.

Nie oznacza to jednak automatyzmu. O samym zastosowaniu sankcji nadal rozstrzyga sąd, badając konkretną umowę - a naruszenie powinno realnie dotykać możliwości oceny zobowiązania przez konsumenta.

Kwota kredytu a koszt kredytu

Powołując się na przepisy ustawy o kredycie konsumenckim oraz dyrektywę 2008/48/WE, Sąd Najwyższy przypomniał, że całkowita kwota kredytu i całkowity koszt kredytu to pojęcia odrębne i rozłączne. Całkowita kwota kredytu oznacza środki nieobejmujące kredytowanych kosztów - kapitał faktycznie oddany do dyspozycji kredytobiorcy. Całkowity koszt kredytu obejmuje natomiast odsetki, opłaty, prowizje i podatki.

Harmonogram i tabela opłat

Uzasadnienie odnosi się też do dwóch dokumentów, które w sporach bywały traktowane po macoszemu. Konsument powinien móc zobaczyć, jak w poszczególnych ratach rozkłada się spłata zobowiązania - jaka część raty przypada na kapitał, odsetki czy finansowane koszty. Z kolei jeżeli umowa odsyła do tabeli opłat i prowizji, zasady ich pobierania i zmiany również muszą być przedstawione w sposób pozwalający zrozumieć koszt kredytu.

Czego wyrok nie przesądza

Tu potrzebna jest rzetelność. Orzeczenie nie oznacza automatycznej wygranej każdego konsumenta. Potwierdza natomiast, że obowiązki informacyjne banków powinny być oceniane rygorystycznie, a prawidłowość umowy nie może być sprowadzana wyłącznie do jej formalnej kompletności.

Trzeba też pamiętać, że na uchwałę Sądu Najwyższego w sprawie SKD wciąż czekamy - jej podjęcie zostało zawieszone do czasu rozstrzygnięć TSUE. Wyrok II CSKP 89/26 porządkuje wiele kwestii, ale nie zamyka wszystkich sporów.

Co to znaczy dla Ciebie

Jeżeli w Twojej umowie odsetki naliczano od kwoty wyższej niż faktycznie wypłacony kapitał, argumentacja z uzasadnienia tego wyroku może mieć bezpośrednie zastosowanie. Ocena wymaga jednak analizy konkretnych dokumentów - zapraszamy na bezpłatną analizę umowy.