Najczęstszy zarzut podnoszony przez banki w sprawach o sankcję kredytu darmowego dotyczy terminu. Warto więc wiedzieć, od kiedy właściwie biegnie rok, o którym mowa w ustawie.
Co mówi przepis
Zgodnie z art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim uprawnienie do skorzystania z sankcji wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Ustawa nie mówi zatem o dniu zawarcia umowy - i to rozróżnienie ma fundamentalne znaczenie.
Termin biegnie od wykonania umowy, nie od jej podpisania.
Kiedy umowa jest „wykonana"
W przeważającym poglądzie orzecznictwa oraz w stanowisku Rzecznika Finansowego dniem wykonania umowy jest moment, w którym obie strony w pełni wykonały swoje zobowiązania - w praktyce najczęściej dzień spłaty ostatniej należności: kapitału, odsetek i pozostałych kosztów. Bez znaczenia jest przy tym, czy spłata nastąpiła dobrowolnie, czy w toku egzekucji.
Konsekwencja praktyczna
Osoba, która spłaciła kredyt i dopiero potem dowiedziała się o sankcji, nie jest automatycznie na straconej pozycji. Liczy się, czy od wykonania umowy nie minął rok. Z kolei przy kredycie wciąż spłacanym termin jeszcze nie zaczął biec.
Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć, że sposób liczenia terminu bywa przedmiotem sporu, a linia orzecznicza nie jest w każdym aspekcie jednolita. Dlatego przy sprawach bliskich granicy czasowej warto działać bez zwłoki i zweryfikować daty w dokumentach.